Ocenianie rządu jako kolejny w tym kraju temat zastępczy

Niedawno minęło 100 dni od zaprzysiężenia rządu (nazywanego też gabinetem kolesi) pani premier Ewy Kopacz. Jak tradycja nakazuje, media przy tej okazji kontynuują wyjątkowo moim zdaniem głupi i pozbawiony jakiegokolwiek większego sensu zwyczaj „podsumowywania pierwszych 100 dni rządu”.

Ja się pytam, jak można podsumowywać pracę rządu, który nie zdążył jeszcze niczego zrobić? Przecież 100 dni w polityce to jest tyle co nic. No chyba że chcą podsumowywać wpadki wizerunkowe pani premier, bo tych w tak krótkim czasie Ewa Kopacz zdążyła zaliczyć co najmniej kilka.

Odnoszę wrażenie, że te podsumowania pierwszych 100 dni pracy rządu stały się w naszym kraju kolejnym tematem zastępczym. Bo po co mówić czy pisać o kłopotach ludzi w Polsce, o aferach i innych rzeczach, skoro można zaangażować armię publicystów i ponazapraszać gości i całymi godzinami „podsumowywać” pracę dopiero co przecież powołanego organu władzy?

Tags: , ,

poniedziałek, Styczeń 12th, 2015 Bez kategorii

Leave a Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.