Archive for Maj, 2015

Jeszcze w temacie wyborów prezydenckich

Pozwolę sobie wkleić tutaj ciekawy komentarz z facebookowego fanpejdża JKM. Szczególnie dedykuję go „inteligentom” pokroju pani Napiórkowskiej, ustawionymi mentalnie na opcję „Korwin to wariat i niebezpieczny psychopata” – CZYTAĆ, a najlepiej jeszcze ZROZUMIEĆ… coś… cokolwiek! z tego:

Niestety, ale takich ludzi i geniuszy, jak Korwin i Michalkiewicz docenia się dopiero po śmierci.
Dla przypomnienia o Korwinie:
Facet który od kilkudziesięciu lat ma niezmienne poglądy. W latach 90-tych postulował stworzenie Funduszu Emerytalnego z pieniędzy uzyskanych z prywatyzacji(30%) – wyśmiano go. Facet który już kilkadziesiąt lat temu przewidział, że Zakład Utylizacji Szmalu padnie na zbity pysk – wyśmiano go. Facet który zrzekł się emerytury w przeciwieństwie do innych polityków. Facet który przygotował projekt ustawy o zakazie uchwalania budżetu państwa z deficytem budżetowym – wyśmiano go. Facet który wrazz Stanisławem Michalkiewiczem postulował wprowadzenie kary śmierci za najcięższe morderstwa – wyśmiano go (Dzisiaj Trynkiewicz w lewackim państwie ma się dobrze ). Facet w 2008 roku po konferencji z udziałem Drzewieckiego który oszacował koszt budowy Gniazda Narodowego na 850 milionów złotych powiedział, że stadion będzie kosztował 2 – 3 razy tyle i się nie pomylił. Facet optował za nie mieszaniem się w konflikt na Ukrainie to go wyśmiano, dzisiaj widać, ze miał racje w przeciwieństwie do złodziei z PO i pseudo-patriotów z PIS.
Facet postuluje obniżkę podatków, likwidacje złodziejskiego podatku dochodowego, ograniczenie do niezbędnego minimum administracji i wiele innych mądrych pomysłów i ja mam głosować na Tuska, Kaczyńskiego, Millera, którzy zadłużyli obywateli tego kraju na przynajmniej 2 pokolenia. Siłą państwa jest siła gospodarcza i militarna, a bez pierwszej nie będzie tej drugiej. Żadne tam NARODOWE PLANY ZATRUDNIENIA (PIS) albo STRATEGIA POLSKA 2030(PO) nie spowodują, że Polska stanie się liczącym krajem na mapie Europy i Świata, jeżeli od 24 lat ciągle będziemy głosować na pseudo liberałów z PO, komunistów z SLD albo na pobożny socjalistów z PIS. Dzieci nie nakarmi się obietnicami wyborczymi Tuska i patriotyzmem Kaczyńskiego.
Polsce brakuje prawdziwego konserwatywno-liberalnego męża stanu jakim był Ronald Reagan lub Margaret Thatcher. Oczywiście, samo, to nie wystarczy do tego, żeby nasz kraj mógł stać się ważnym punktem na politycznej mapie Europy i Świata, bo do tego potrzebna jest zmiana mentalności Polaków, szanowania się nawzajem, uczciwości i świadomości, że każda nasza decyzja będzie miała w przyszłości w mniejszym lub większym stopniu wpływ na życie przyszłych pokoleń o, które też należy z całą stanowczością pamiętać. Ludzie tak na prawdę PIS od PO nie wiele się różni i manipulują wami wmawiając, że oddając głos na partię z poza parlamentu, to głos stracony. Korwin, to jedno z głównych ogniw mogącym stać się zalążkiem myśli konserwatywno-liberalnej, która niestety w polskim społeczeństwie kuleje z powodu 50 letniego panowania socjalizmu zaszczepiającego w Polakach bierność i złudne poczucie, że państwo się o nich zatroszczy.

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

wtorek, Maj 12th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Dlaczego uważam twardy elektorat Komorowskiego za bandę skończonych debili

Dziś, przy okazji jednej z wielu dyskusji toczących się wokół wyborów prezydenckich, po raz kolejny przekonałem się, że dyskusja z elektoratem PO (i PiS – obie partie niewiele się od siebie różnią) na tematy polityczne nie ma najmniejszego sensu.

Pewna moja ex-znajoma (dokładnie od dzisiaj ex-, gdyż paniusia strzeliła soczystego focha i zakończyła ze mną znajomość) z Gdańska, zapatrzona w Komora jak w wyfotoszopowaną fotkę fotografka od siedmiu boleści, próbowała na swoim publicznym profilu na Facebooku udowodnić, dlaczego Korwin jest psychopatą. „Dyskusję” na jego temat zaczęła od wstawienia krążącego po Sieci obrazka z podpisem „Głosuję na Korwina bo:” i tutaj kilka „argumentów” pod tytułem Hitler, trochę gwałt, chcącemu nie dzieje się krzywda, lekka pedofilia itd. Czyli zestaw fragmentów wypowiedzi wyrwanych z kontekstu przez jakiegoś gównodziennikarzynę z WP czy innej Wyborczej.

W toku dyskusji wyszła jednak niewiedza pani Katarzyny N. na temat kandydata, o którym zaczęła dyskusję. Dysputanci nie omieszkali oczywiście zahaczyć o innych antysystemowych kandydatów, głównie Kukiza i Kowalskiego. Przedstawiali argumenty za głosowaniem na takiego a takiego jegomościa, podważali argumenty Katarzyny, zadawali jej pytania… wraz ze mną niektórzy wskazywali, że nie czyta całych wypowiedzi Korwina a jedynie jakieś urywki, a nawet jeśli czyta to i tak nie rozumie o co mu chodzi, itd…

A co dostali w odpowiedzi? Właściwie to samo, co na obrazku – to, co N. wyczytała na temat Korwina w źródłach temu panu niesprzyjających. Czyli znowu o lekkiej pedofilii, Hitlerze, może jeszcze coś o pozbawieniu emerytów emerytur po likwidacji ZUS-u, itd. Czyli jazda po Korwinie. A, i jeszcze że Kukiz obraził jej idola Bronka…

Ale zaraz zaraz. Pani N. wrzuca screena z bloga Korwina (zrobionego chyba aparatem w smartfonie… czyżby fotografka nie wiedziała o PrintScreenie?), twierdząc, że go czyta. I rozumie, rzecz jasna. Z jej wypowiedzi wynika jednak co innego. Korwin psychopata, a Kukiz obraził.

Widząc jednak, że z przeciwnikami Komorowskiego nie wygra, pani N. postanowiła sięgnąć po najpotężniejszą broń jaką dysponuje – przycisk „usuń ze znajomych”! 🙂 Z którego jak widzę zrobiła użytek co najmniej kilkukrotnie, masowo kasując „gimbusów” głosujących na któregoś z „chcących wojny i niezgody” kandydatów.

Nigdy więcej już nie wdam się w dyskusję z fanatykami PO i PiS. Dlaczego? Bo to zwyczajnie banda debili, do których nie trafiają argumenty, a jedyne na co ich stać to czepianie się jakichś pierdół czy wypowiedzi wyrwanych z kontekstu i drążenie ich w nieskończoność. Dodajmy jeszcze do tego wyzywanie dysputantów od gimbusów i inkszych „ainteligentów”. A Katarzyna N. … no cóż, sądziłem że jest bardziej inteligentna. Oj jak bardzo się pomyliłem…

EDIT

Machnąłem się – nie z Gdańska a z Gdyni 😉 a sama pani N. do soczystego focha dołączyła równie soczystego ignora. Inteligentka jak szlag, cholera jasna…

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

niedziela, Maj 10th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Nienawidzę upierdliwych telemarketerów!

Nienawidzę telemarketerów! Szmaciarze wydzwaniają już do mnie o każdej porze dnia i nocy. Na oba numery (normalny i od Internetu mobilnego). Jeszcze trochę i na numer Radia Paranormalium też zaczną wydzwaniać… ktoś powinien w końcu wziąć i ukrócić ten proceder, bo to już jest po prostu gorzej niż irytujące… ja rozumiem że ktoś im za to płaci, ale budzenie człowieka o siódmej rano i wydzwanianie mu jeszcze w ciągu dnia po kilka razy z zajebiście zajebistą ofertą zajebistych targów ślubnych w zajebistym Pcimiu Dolnym zakrawa już na chamstwo.

Szmaty jedne dzwonią ze wszystkim i próbują mi już wcisnąć wszystko. A to jakieś targi ślubne, a to garnki, szkolenia o zdrowym żywieniu (oczywiście połączone z promocją zajebistych produktów firmy X). Chuj ich obchodzi że ja się chcę wyspać, chuj ich obchodzi że nie jestem zainteresowany ich ofertą, chuj ich obchodzi że nie mam czasu na wysłuchiwanie ich słodkiego reklamowego pierdzenia, a już totalnie chuj ich obchodzi że nie życzę sobie wydzwaniania do mnie i że żądam usunięcia mojego numeru z ich „ściśle tajnej bazy telefonów ludzkiego planktonu do obdzwonienia”.

A podobno ktoś miał się tym zająć… podobno.

Tags: , , , , , , , , , , ,

wtorek, Maj 5th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Czy jest jakaś granica ingerencji pracodawcy w życie i prywatność pracownika?

Od jakiegoś czasu zaczęli znikać ludzie, z którymi niegdyś trzymałem regularny kontakt. Oczywiście, znikać ale nie fizycznie, tylko z jedynego często medium przez który ten kontakt trzymaliśmy, niekiedy przez całe lata – mianowicie z Internetu. A że kiedyś obiło mi się o uszy, że przedstawiciele jakichś określonych zawodów (przykładowo sędziowie, prokuratorzy, pracownicy banków, itd.) nie mogą posiadać publicznych kont na społecznościówkach i innych serwisach, postanowiłem sprawdzić czego komu może zabronić pracodawca. Trafiłem przez to na kilka artykułów, po lekturze których doznałem niemałego zdziwienia na pograniczu z szokiem, dowiedziawszy się jak bardzo może w życie pracownika ingerować szef.

Przykładowo:
– zakaz posiadania jakichkolwiek kont na Facebookach, Naszych Klasach czy innych Epulsach. Zakaz! Nawet jeśli prowadzisz sobie w Internecie jakiś projekt i połączonego z nim fanpejdża, przez który kontaktujesz się z użytkownikami – szefa to serdecznie pierdoli, masz to wszystko skasować i zapomnieć. Dlaczego? No bo może się z tobą skontaktować konkurencja i chcieć cię zatrudnić, a ty przecież, z pozoru inteligentny człek, możesz się okazać tępym debilem i coś tam ujawnić… więc wiesz. A teraz KASUJ FEJSA TĘPY CHUJU!
– zakaz tworzenia związków międzyludzkich w miejscu pracy. Zakochałeś się w koleżance? Chuj z tego będzie, regulamin zabrania chodzenia za rączkę…
– nakaz ubierania się w określony sposób, również poza miejscem pracy. Dress code zawsze, wszędzie i o każdej porze!
– nakaz pachnienia w określony sposób. Zapomnij o swoich ulubionych perfumach, od tej pory masz się psikać tym czym szef ci każe…
– zakaz spotykania się z określonymi ludźmi i w ogóle nawiązywania z nimi kontaktu
– zakaz tego, zakaz tamtego, nakaz czegoś tam – pracodawca może zakazać i nakazać pracownikowi wszystkiego, czego zakazać i nakazać pozwala mu prawo

Złamałeś któryś z zakazów? Co, może ci się zachciało pogadać z jakąś pierdoloną koleżanką z uczelni na Facebooku? Super, na twoje miejsce jest dwudziestu następnych, dziękujemy, do widzenia…

Powstaje tylko pytanie, gdzie i czy w ogóle istnieje jakaś granica tego, w jak dużym stopniu pracodawca może ingerować w życie pracownika, w tym także w jego życie prywatne. Czytając artykuły na temat zakazów i nakazów odnoszę wrażenie, że takiej granicy nie ma. Albo się zgadzasz na warunki postawione przez pracodawcę, zrywasz kontakt z resztą świata i zapierdalasz nakręcony i odpicowany jak szwajcarski zegarek, albo wylatujesz na zbity pysk.

Tags: , , , , , , , , , , , , , ,

wtorek, Maj 5th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy