burdel

Pechowy telefon

Ktoś miał dzisiaj wyjątkowego pecha. Włączam dziś po południu radiowego Skype’a, a tam między 16:20 a 16:30 nagrane dwie wiadomości głosowe od słuchacza dzwoniącego z zastrzeżonego numeru. Odsłuchuję… i normalnie nie wierzę własnym uszom 😀

Po sygnale chwila ciszy, następnie dzwoniący zawiesza połączenie, kilka sekund później odwiesza je, po czym – uwaga! – dzwoni pod inny numer i w ten sposób tworzy rozmowę grupową z wrocławską prostytutką, oferującą swoje usługi pod adresem ul Śliczna 22c 😀 Adres, sądząc po informacjach znalezionych w Google, dość dobrze znany okolicznym mieszkańcom. Podobno już od lat funkcjonuje tam sobie mały skromny burdel, z usług którego radośnie korzystają głównie studenci i co bardziej napaleni panowie z innych części Wrocławia.

Słucham dalej, mężczyzna wyraźnie postrachanym głosem zadaje pytanie, kiedy jej koleżanka będzie wolna (sądząc po głosie, owa dawczyni „przyjemności” cielesnych miała z 50 lat albo i więcej) i ile bierze za godzinę…

Chwilę potem drugie połączenie. To samo, po sygnale chwila ciszy, połączenie zawieszone, odwieszone, po czym ten sam człowiek dzwoni do tej samej prostytutki, żeby się upewnić, że dobrze zapisał adres i czy to jest „za Biedronką”…

Tags: , , , , , , , ,

wtorek, Kwiecień 25th, 2017 Bez kategorii Brak komentarzy

Smutny koniec epuls.pl

2002-2009 – lata świetności Epuls.pl
2009 – nowy właściciel drastycznie zmienia wygląd serwisu, zastępując „brązowego dziadka” oprawą graficzną przypominającą wizualnie zeszyt najgorszego ucznia w klasie 😀
2010-2016 – lata powtarzania non stop na epulsowym forum, że „epuls umiera”
2017 – Epuls naprawdę umiera
 
Ech, Epuls. Niegdyś niezwykle popularna wśród młodzieży społecznościówka, która swego czasu funkcjonowała nawet w kilku wersjach językowych (był Epuls szwedzki, polski, potem jeszcze niemiecki, rosyjski…). Byli fajni ludzie, był klimat, były ciekawe akcje. Przez pewien czas funkcjonowało nawet epulsowe radio. Było to coś, co trzymało człowieka przy serwisie, zachęcało do korzystania z niego i do zabawy. I było fajnie.
 
Aż do czasu, gdy przyszedł nowy właściciel i, najwidoczniej nie mając kompletnie pomysłu na rozwój serwisu, postanowił to wszystko doprowadzić do opłakanego stanu, w jakim Epuls znalazł się obecnie. Wspomniana nowa skórka nie dość że przypominała koszmarny sen pijanego grafika, to jeszcze w wielu miejscach była niedokończona, użytkownikom wciśnięto więc niedokończony produkt, na dodatek z błędami.
 
Później przytrafiło się kilka potężnych awarii serwera, na tyle poważnych, że po przywróceniu serwisu do jako takiego funkcjonowania okazało się, że połowa zdjęć na profilach nie działa… i nie będzie działać. Dlaczego, Bóg jeden wie. Wygląda na to, że właściciel „epcia” postanowił mocno zaoszczędzić na backupach.
 
Inna awaria spowodowała skasowanie wszystkich klubów. I też, po prostu wzięły i zniknęły, razem z całą zawartością.
 
I tak powolutku zajebisty niegdyś Epuls przez kolejne lata sobie dogorywał. Awaria za awarią, zniknęły „e-zwierzaki”, zniknęły inne funkcje… ludzie coraz częściej przenosili się, najpierw na naszą-klasę, potem na Facebooka… a Epuls sobie wymierał.
 
I tak oto dotarliśmy do momentu, gdy w końcu ogłoszono datę zamknięcia.
 
Epuls przechodzi więc do historii jako przykład serwisu mocno zaniedbanego (XXI wiek i popularna strona internetowa z totalnie nieresponsywną skórką i bez oficjalnej apki na smartfony?), fatalnie zarządzanego, kompletnie bez pomysłu i bez liczenia się z opinią swoich użytkowników, którzy niejednokrotnie głośno protestowali przeciwko zdecydowanie zbyt drastycznym zmianom wprowadzanym przez obecnego właściciela.

Tags: , , , ,

wtorek, Grudzień 13th, 2016 Bez kategorii Brak komentarzy

Mój komentarz do zachowania frustrata Zbigniewa Stonogi, który myślał że kurwowaniem w Internecie zapewni sobie karierę polityczną

Furorę w Internecie robi obecnie nagranie, które – dość nieopatrznie i bez zastanowienia – zamieścił na swoim profilu znany z ujawniania i nagłaśniania różnych afer Zbigniew Stonoga. W dalszej części wpisu pozwolę sobie krótko skomentować zachowanie tego pana, najpierw jednak rzeczony filmik.

Stonoga w wielu sprawach ma rację, na pewno robi kawał dobrej roboty, ale do kampanii wyborczej zabrał się totalnie od dupy strony i zamiast błyszczeć kompetencją, pokazał twarz totalnego wiochmena, prymitywa i niewychowanego chama. Nie da się zrobić kariery politycznej czy jakiejkolwiek, polegając na „kurwowaniu i jebaniu w pierdolony zasrany zajebany chuj” że odbiorcom aż uszy więdną.

I nie ma znaczenia to, czy państwo go „ojebało” czy też nie. Ubiegając się o jak by na to nie patrzeć ważny urząd, jakim jest funkcja posła, po prostu nie wypada i nie wolno pokazywać takiej wiochy.

A teraz przeprasza. A przepraszaj sobie, Zbysiu, to już nic nie zmieni. Możesz dalej prowadzić działalność prospołeczną, ale jako polityk jesteś już SKOŃCZONY. Internet nie zapomina, i tego że obraziłeś wszystkich Polaków też nigdy nie zapomni, panie niedoszły pośle Zbigniewie „chuj warci jesteście” Stonoga.

Tags: , , , , , , , ,

wtorek, Październik 27th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Popek jełopek i jego naśladowcy bombowcy

W ostatnich dniach przez cały polski Internet niczym nawałnica w wakacje przelewają się setki, tysiące, zaraz będą miliony wpisów z mordą pewnego Karolka z niewiadomokąd, który oszpecił się do końca życia tylko po to, by upodobnić się do swojego ulubionego rapera (?) Popka.

Oczywiście w ślad za tym debilem poszli następni. I tak już mamy w naszym pięknym jak srajtaśma i smutnym jak dupa kraju kilku, a może nawet kilkunastu nowych Popków, którzy – pokazując na ulicy swoje zjebane i oszpecone ryje – kurwy, chuje i czasownik „jebać” wstawiają zamiast spacji i przecinków.

Ludzi już chyba do reszty pogięło. Jak to możliwe, żeby taka tandeta, taki kicz, gówno i głupota stały się tak bardzo popularne i tak mocno wryły się w umysły, szczególnie młodych, ludzi?

Ja się pytam, jak można być takim głupim cieciem malinowym żeby zedrzeć sobie z mordy kawał skóry, wycierpieć przez to katusze i przelać tonę krwi, tylko po to, żeby upodobnić się do jakiegoś debila, który to nawet wysłowić się nie potrafi…

Pizda na głowie pi-pi-pizda na głowie, co stara powie co-co-co stara powie
Pizda na ryju pi-pi-pizda na ryju, krew myju myju kre-kre-krew myju myju

Tags: , , , , , , , , , , , , ,

poniedziałek, Lipiec 13th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Nienawidzę upierdliwych telemarketerów!

Nienawidzę telemarketerów! Szmaciarze wydzwaniają już do mnie o każdej porze dnia i nocy. Na oba numery (normalny i od Internetu mobilnego). Jeszcze trochę i na numer Radia Paranormalium też zaczną wydzwaniać… ktoś powinien w końcu wziąć i ukrócić ten proceder, bo to już jest po prostu gorzej niż irytujące… ja rozumiem że ktoś im za to płaci, ale budzenie człowieka o siódmej rano i wydzwanianie mu jeszcze w ciągu dnia po kilka razy z zajebiście zajebistą ofertą zajebistych targów ślubnych w zajebistym Pcimiu Dolnym zakrawa już na chamstwo.

Szmaty jedne dzwonią ze wszystkim i próbują mi już wcisnąć wszystko. A to jakieś targi ślubne, a to garnki, szkolenia o zdrowym żywieniu (oczywiście połączone z promocją zajebistych produktów firmy X). Chuj ich obchodzi że ja się chcę wyspać, chuj ich obchodzi że nie jestem zainteresowany ich ofertą, chuj ich obchodzi że nie mam czasu na wysłuchiwanie ich słodkiego reklamowego pierdzenia, a już totalnie chuj ich obchodzi że nie życzę sobie wydzwaniania do mnie i że żądam usunięcia mojego numeru z ich „ściśle tajnej bazy telefonów ludzkiego planktonu do obdzwonienia”.

A podobno ktoś miał się tym zająć… podobno.

Tags: , , , , , , , , , , ,

wtorek, Maj 5th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Dalejże szkalować, a co tam!

Rację miał jeden z moich nauczycieli z technikum, mówiąc: jak raz się do ciebie przyklei jakieś gówno to za cholerę go nie spłuczesz. Każdy w życiu prędzej czy później poznaje takie właśnie gówno, które będzie za nim łazić i/lub śledzić go w Sieci, wpieprzać swój zasmolony nos w nie swoje sprawy i rozsiewać plotki.

Niestety w ostatnim czasie uaktywniły się co najmniej dwa lub trzy takie gówna (chociaż nazywać ich gównem to obraza dla gówna). Jedno z tych gówien znam aż za dobrze – człowiek, który od kilku lat regularnie mnie szkaluje, tylko za to że ośmieliłem się nawiązać współpracę z Infra.org.pl i że zajmuję się tematyką paranormalną. Facetowi skończyły się chyba piguły zagłuszające jego chorobę psychiczną (to znaczy tak mi się wydaje, z tego co mi przekazali kiedyś inni szkalowani wynika, że gostek posiada żółte papiery i nic mu nie można zrobić – bo „nie zdaje sobie sprawy z wagi swoich czynów”!), wobec czego zaczął wymyślać na mój temat niestworzone historie. Pozostałe dwa gówna to dwaj Dariusze, którzy postanowili zabawić się moim kosztem i robić mi syf koło dupy, szastając na prawo i lewo moim nazwiskiem.

Notkę zakończę stosownym cytatem z Kodeksu Karnego – Art. 216 mówi bowiem, że:

Paragraf 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Paragraf 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Tags: , , , , , , , , , , , ,

niedziela, Kwiecień 26th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy