poprawność polityczna

Nie obrażać napalonych muzułmanów!

„Pamiętaj, synu, nazwać napalonego muzułmanina napaleńcem to jak obrazić Boga!” – tymi słowami pozwalam sobie rozpocząć tę pierwszą od długiego czasu notkę na moim blogu. Niedawno bowiem otrzymałem na Facebooku kolejnego ciekawego bana z równie ciekawym uzasadnieniem.

Sytuacja wyglądała tak: Miriam Shaded, skądinąd znana w Polsce aktywistka pochodzenia syryjskiego, prezes Fundacji Estera, otwarcie sprzeciwiająca się islamizacji Europy, wrzuciła na swój profil screena z rozmowy z pewnym człowiekiem podającym się za uchodźcę z Syrii lub Pakistanu (ciężko stwierdzić na 100% skąd on jest, podobno mieszka we Wrocławiu), który bez ogródek groził jej – jak by nie było osobie publicznej – gwałtem i zrobieniem z niej prostytutki, która „będzie robiła loda każdemu za darmo”. Ona na te wszystkie obelgi odpowiedziała tylko jednym krótkim „Aha”.

Ja pozwoliłem sobie to skomentować, pisząc „gratuluję zgaszenia napaleńca”. I właśnie za ten komentarz dostałem bana na 7 dni 😀 Moderator Facebooka uznał widocznie, że obraziłem przedstawiciela innej grupy etnicznej, a to podpada pod rasizm, czy też – jak to jest ujęte w regulaminie – „mowę nienawiści”. To, co ten człowiek wypisywał pod adresem Shaded, nie miało widocznie absolutnie żadnego znaczenia. Liczyło się tylko to, że nazwałem „napaleńcem” przedstawiciela innej grupy etnicznej. Och, jaki ten napaleniec uciśniony, jakże obelżywym słowem nazwany, och, och! Zasrany bidulek! A ja pewnie jestem jakimś pierdolonym faszystą, bo zastosowałem wobec niego mowę nienawiści! Gas me now, motherfuckers, before it’s too late!

Cholerna facebookowa poprawność polityczna, za wszelką cenę.

Tags: , , , , , , , , ,

poniedziałek, Grudzień 5th, 2016 Bez kategorii Brak komentarzy

Nie używaj tego słowa na Facebooku…

…ty kurwa jebany pierdolony nietolerancyjny homofobie ty jeden! Ażeby cię pierony łogniste siarciste to by cię uuu… uuu…!!!!!

Znów otrzymałem bana na Facebooku. I to za totalną pierdołę. O co poszło tym razem?

Ano, poszło o użycie jednego słowa które najwidoczniej znajduje się na liście słów zakazanych, których na Facebooku pod żadnym pozorem używać nie wolno. To jedno z tych słów, których nienawidzi piewca wymuszonej chorobliwej poprawności politycznej, którym jest popierdolony założyciel fejsa i naczelny dupoliz wszelakiej maści odmieńców seksualnych, niejaki Mark Zuckerberg.

Chodzi mianowicie o słowo „pedał”. Wczoraj Facebook przy próbie zalogowania się poczęstował mnie komunikatem o zablokowaniu 99% funkcji, jako powód cytując treść usuniętego komentarza z jednej z grup, w którym występowało właśnie owo magiczne słowo „pedał”.

Z czystej ciekawości pogooglowałem i okazało się, że jest cała rzesza ludzi, którzy dostali bana za sam fakt użycia słowa „pedał”. Nieistotne, w jakim kontekście ono padło i czy odnosiło się do odszczepieńca od seksualnej normy czy do elementu roweru – liczy się sam fakt, że takie określenie padło. A skoro padło, to trzeba delikwenta ukarać, blokując mu prawie wszystkie funkcje na serwisie.

Wychodzi więc na to, że teoretycznie każdego użytkownika fejsa można delikatnie mówiąc wirtualnie upierdolić, zgłaszając komentarz zawierający przykładowo słowo „pedał” jako „szerzący mowę nienawiści” i godzący w „osoby o odmiennej płci lub orientacji”.

Nienawidzę takiej wymuszanej chorobliwej skurwysyńskiej poprawności politycznej. Chociaż w tym przypadku zahacza to po prostu o skrajną głupotę i debilizm.

Tags: , , , , , , , , , , , , , ,

wtorek, Czerwiec 9th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy
Paranormalista. Webmaster. Tłumacz. A prywatnie - człowiek. :-)
Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...