Prawo i Sprawiedliwość

Świetny komentarz pisowskiej do ustawy antyaborcyjnej

Pozwolę sobie w niniejszej notce wkleić kopię świetnego komentarza pani Oliwii Piotrowskiej do pisowskiej ustawy antyaborcyjnej – tak na wszelki wypadek, w razie gdyby zniknął.

 

„Dzieckiem poczętym jest człowiek w prenatalnym okresie rozwoju, od chwili połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej.” – głosi projekt ustawy, złożony u marszałka Kuchcińskiego, który uzyskał poparcie episkopatu, Szydło i, co pewnie w tej sytuacji najważniejsze, prezesa Kaczyńskiego.

Przeczytałam projekt tej ustawy oraz jego uzasadnienie. I chcę Wam powiedzieć, że też powinniście to uważnie zrobić.

Żaden z dotychczasowych pomysłów PiSu – ani zmiażdżenie TK, ani 500+, ani inwigilacja, ani obsadzenie całego kraju działaczami partyjnymi, ani zawłaszczenie publicznych mediów – nie będzie miał tak wielkiego wpływu na życie wszystkich nas, jak ten projekt.

Wszystkich, nie tylko kobiet.

Każdy z nas ma siostrę, kuzynkę, matkę, koleżankę z pracy, córkę, sąsiadkę, panią wychowawczynię, szefową albo podwładną. Kobiety zachodzą w ciążę. Prędzej czy później któraś ze znanych Ci kobiet – albo Ty sama – padnie ofiarą tej ustawy.

Chronione życie ludzkie zaczynało się będzie bowiem z chwilą „połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej”.

Kodeks Karny ma zyskać nowy artykuł, „zabójstwo prenatalne”. Zagrożone ono będzie karą od 3 miesięcy do 5 lat. Za to przestępstwo odpowiadać będzie i matka, i lekarz, i każda osoba, która w tym pomogła – także przyjaciółka, która przywiozła zza granicy pigułki wczesnoporonne lub udzieliła schronienia w czasie zabiegu w Czechach.

Jeśli przestępstwo zostanie popełnione nieumyślnie, grozić będzie kara do 3 lat. Sąd będzie mógł odstąpić od wymierzenia kary.
Przez nieumyślne – jak stoi w uzasadnieniu ustawy – rozumie się poronienie w sytuacji, w której kobieta nie działała aktywnie na rzecz usunięcia ciąży, a jedynie ‚ w wyniku swojego nieroztropnego zachowania doprowadziła do śmierci dziecka”.

Skutki?
– przymus rodzenia dzieci przez zgwałcone dzieci, przymus rodzenia dzieci z kazirodztwa, gwałtu, w tym zbiorowego, przymus rodzenia płodów bez mózgu, etc. .
– realny zakaz badań prenatalnych (np. aminopunkcja zwiększa ryzyko poronienia, lekarze będą się bać spraw karnych w przypadku powikłań po zabiegu) – z ustawy znika punkt o badaniach prenatalnych, w uzasadnieniu ustawy jest zapis o tym, że badania przestaną mieć uzasadnienie
– nieoperowanie zaśniadu, ciąży pozamacicznej, generalnie konieczność utrzymania ciąży zagrażającej życiu matki, nawet jeśli spowoduje śmierć i matki i płodu
– sprawy karne i kary więzienia w przypadku poronienia i martwego urodzenia; badanie przez sąd, czy matka nieumyślnie spowodowała przestępstwo – być może pracowała za dużo, nie poszła spać, zignorowała przeziębienie albo pojechała na wycieczkę na rowerze? – grozić będą za to 3 lata więzienia
– zgłaszanie policji przez lekarzy przypadków poronienia lub podejrzeń

Skutki nieopisane w uzasadnieniu, a logiczne po jego lekturze:
– zakaz invitro (nie jest wpisany w tej ustawie, ale skoro człowiek zaczyna się w momencie połączenia komórek, to wydaje się logiczne)
– jeszcze większy strach ofiar gwałtu przed zgłaszaniem przestępstwa (wiele kobiet będzie chciało po gwałcie usunąć ewentualną ciążę; jeśli nie będą mogły tego zrobić tutaj, będą chciały mieć możliwość aborcji za granicą. Zgłoszenie zgwałcenia organom ścigania będzie wiązało się z ryzykiem ujawnienia / obawą)
– śmierć okołoporodową wielu wyczekiwanych dzieci (część wad można skutecznie leczyć w okresie prenatalnym; przez brak badań wady te nie będą ujawnione i leczone aż do porodu)
– śmierć, cierpienie i choroby wielu kobiet w wyniku pokątnie wykonywanych prób przerwania ciąży – przez wkładanie wieszaka, wstrzykiwanie domestosu, skakanie ze schodów, bicie w brzuch, kąpiele we wrzątku, etc.
– trauma i wieloletnie skutki psychologiczne dla bardzo wielu rodzin, w których rodzą się niechciane dzieci (to w zasadzie mamy już teraz)
– wzrost liczby niewinnych kobiet w zakładach karnych – ofiar „niefrasobliwego zachowania” w ciąży
– wzrost liczby zwolnień chorobowych w ciąży (żaden lekarz ani matka nie zaryzykuje sprawy karnej, będzie ‚dmuchanie na zimne’)
– wzrost kosztów pokątnej aborcji z udziałem lekarza – jeszcze mniejsza dostępność dla kobiet ubogich i wykluczonych
– być może oznacza to, że będzie rejestracja ciąż i postępowanie karne w każdym przypadku stwierdzonej ciąży niezakończonej urodzeniem żywego dziecka
– być może oznacza to też postępowania i śledztwa w przypadku kobiet wyjeżdżających za granicę w celu dokonania legalnej aborcji (w tej chwili nie jest to zabronione)
– na pewno jeszcze większe zdumienie Zachodu i krytyka pod adresem Polski

GUS podaje, że martwych urodzeń w 2014 roku było ponad 1300. Nie wiem, ile było poronień, ale (za Wikipedią) poronieniem kończy się 10-15 procent ciąż.
Po wejściu w życie ustawy każda taka sytuacja skończy się sprawą karną..

To okrutny, nieludzki, barbarzyński projekt, którego wejście w życie wpłynie na życie nas wszystkich.

PS Jeśli chcecie zobaczyć, jak takie prawo działa w praktyce, przykładem może być Salwador, gdzie roniące kobiety z sal operacyjnych trafiają prosto do więzienia. Możecie to sobie wyguglać.

‪#‎PolskaWieszakiemNarodów‬

EDIT – jak słusznie zwraca uwagę Kamila, jest jeszcze jeden
skutek ustawy, o którym uzasadnienie nie mówi – zakaz stosowania wkładek wewnątrzmacicznych, popularnie zwanych ‚spiralą’. A to dlatego, że wkładka zmienia właściwości endometrium i zapobiega zagnieżdżeniu się zarodka w macicy. Jak wiemy z podstawówki, do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie, natomiast wtedy jeszcze nie ma ciąży. W projekcie ustawy człowiek poczęty zaczyna się jeszcze przed ciążą – w jajowodzie.

Tags: , , , , , , , , ,

piątek, Kwiecień 1st, 2016 Bez kategorii Brak komentarzy

Jeszcze w temacie wyborów prezydenckich

Pozwolę sobie wkleić tutaj ciekawy komentarz z facebookowego fanpejdża JKM. Szczególnie dedykuję go „inteligentom” pokroju pani Napiórkowskiej, ustawionymi mentalnie na opcję „Korwin to wariat i niebezpieczny psychopata” – CZYTAĆ, a najlepiej jeszcze ZROZUMIEĆ… coś… cokolwiek! z tego:

Niestety, ale takich ludzi i geniuszy, jak Korwin i Michalkiewicz docenia się dopiero po śmierci.
Dla przypomnienia o Korwinie:
Facet który od kilkudziesięciu lat ma niezmienne poglądy. W latach 90-tych postulował stworzenie Funduszu Emerytalnego z pieniędzy uzyskanych z prywatyzacji(30%) – wyśmiano go. Facet który już kilkadziesiąt lat temu przewidział, że Zakład Utylizacji Szmalu padnie na zbity pysk – wyśmiano go. Facet który zrzekł się emerytury w przeciwieństwie do innych polityków. Facet który przygotował projekt ustawy o zakazie uchwalania budżetu państwa z deficytem budżetowym – wyśmiano go. Facet który wrazz Stanisławem Michalkiewiczem postulował wprowadzenie kary śmierci za najcięższe morderstwa – wyśmiano go (Dzisiaj Trynkiewicz w lewackim państwie ma się dobrze ). Facet w 2008 roku po konferencji z udziałem Drzewieckiego który oszacował koszt budowy Gniazda Narodowego na 850 milionów złotych powiedział, że stadion będzie kosztował 2 – 3 razy tyle i się nie pomylił. Facet optował za nie mieszaniem się w konflikt na Ukrainie to go wyśmiano, dzisiaj widać, ze miał racje w przeciwieństwie do złodziei z PO i pseudo-patriotów z PIS.
Facet postuluje obniżkę podatków, likwidacje złodziejskiego podatku dochodowego, ograniczenie do niezbędnego minimum administracji i wiele innych mądrych pomysłów i ja mam głosować na Tuska, Kaczyńskiego, Millera, którzy zadłużyli obywateli tego kraju na przynajmniej 2 pokolenia. Siłą państwa jest siła gospodarcza i militarna, a bez pierwszej nie będzie tej drugiej. Żadne tam NARODOWE PLANY ZATRUDNIENIA (PIS) albo STRATEGIA POLSKA 2030(PO) nie spowodują, że Polska stanie się liczącym krajem na mapie Europy i Świata, jeżeli od 24 lat ciągle będziemy głosować na pseudo liberałów z PO, komunistów z SLD albo na pobożny socjalistów z PIS. Dzieci nie nakarmi się obietnicami wyborczymi Tuska i patriotyzmem Kaczyńskiego.
Polsce brakuje prawdziwego konserwatywno-liberalnego męża stanu jakim był Ronald Reagan lub Margaret Thatcher. Oczywiście, samo, to nie wystarczy do tego, żeby nasz kraj mógł stać się ważnym punktem na politycznej mapie Europy i Świata, bo do tego potrzebna jest zmiana mentalności Polaków, szanowania się nawzajem, uczciwości i świadomości, że każda nasza decyzja będzie miała w przyszłości w mniejszym lub większym stopniu wpływ na życie przyszłych pokoleń o, które też należy z całą stanowczością pamiętać. Ludzie tak na prawdę PIS od PO nie wiele się różni i manipulują wami wmawiając, że oddając głos na partię z poza parlamentu, to głos stracony. Korwin, to jedno z głównych ogniw mogącym stać się zalążkiem myśli konserwatywno-liberalnej, która niestety w polskim społeczeństwie kuleje z powodu 50 letniego panowania socjalizmu zaszczepiającego w Polakach bierność i złudne poczucie, że państwo się o nich zatroszczy.

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

wtorek, Maj 12th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Dlaczego uważam twardy elektorat Komorowskiego za bandę skończonych debili

Dziś, przy okazji jednej z wielu dyskusji toczących się wokół wyborów prezydenckich, po raz kolejny przekonałem się, że dyskusja z elektoratem PO (i PiS – obie partie niewiele się od siebie różnią) na tematy polityczne nie ma najmniejszego sensu.

Pewna moja ex-znajoma (dokładnie od dzisiaj ex-, gdyż paniusia strzeliła soczystego focha i zakończyła ze mną znajomość) z Gdańska, zapatrzona w Komora jak w wyfotoszopowaną fotkę fotografka od siedmiu boleści, próbowała na swoim publicznym profilu na Facebooku udowodnić, dlaczego Korwin jest psychopatą. „Dyskusję” na jego temat zaczęła od wstawienia krążącego po Sieci obrazka z podpisem „Głosuję na Korwina bo:” i tutaj kilka „argumentów” pod tytułem Hitler, trochę gwałt, chcącemu nie dzieje się krzywda, lekka pedofilia itd. Czyli zestaw fragmentów wypowiedzi wyrwanych z kontekstu przez jakiegoś gównodziennikarzynę z WP czy innej Wyborczej.

W toku dyskusji wyszła jednak niewiedza pani Katarzyny N. na temat kandydata, o którym zaczęła dyskusję. Dysputanci nie omieszkali oczywiście zahaczyć o innych antysystemowych kandydatów, głównie Kukiza i Kowalskiego. Przedstawiali argumenty za głosowaniem na takiego a takiego jegomościa, podważali argumenty Katarzyny, zadawali jej pytania… wraz ze mną niektórzy wskazywali, że nie czyta całych wypowiedzi Korwina a jedynie jakieś urywki, a nawet jeśli czyta to i tak nie rozumie o co mu chodzi, itd…

A co dostali w odpowiedzi? Właściwie to samo, co na obrazku – to, co N. wyczytała na temat Korwina w źródłach temu panu niesprzyjających. Czyli znowu o lekkiej pedofilii, Hitlerze, może jeszcze coś o pozbawieniu emerytów emerytur po likwidacji ZUS-u, itd. Czyli jazda po Korwinie. A, i jeszcze że Kukiz obraził jej idola Bronka…

Ale zaraz zaraz. Pani N. wrzuca screena z bloga Korwina (zrobionego chyba aparatem w smartfonie… czyżby fotografka nie wiedziała o PrintScreenie?), twierdząc, że go czyta. I rozumie, rzecz jasna. Z jej wypowiedzi wynika jednak co innego. Korwin psychopata, a Kukiz obraził.

Widząc jednak, że z przeciwnikami Komorowskiego nie wygra, pani N. postanowiła sięgnąć po najpotężniejszą broń jaką dysponuje – przycisk „usuń ze znajomych”! 🙂 Z którego jak widzę zrobiła użytek co najmniej kilkukrotnie, masowo kasując „gimbusów” głosujących na któregoś z „chcących wojny i niezgody” kandydatów.

Nigdy więcej już nie wdam się w dyskusję z fanatykami PO i PiS. Dlaczego? Bo to zwyczajnie banda debili, do których nie trafiają argumenty, a jedyne na co ich stać to czepianie się jakichś pierdół czy wypowiedzi wyrwanych z kontekstu i drążenie ich w nieskończoność. Dodajmy jeszcze do tego wyzywanie dysputantów od gimbusów i inkszych „ainteligentów”. A Katarzyna N. … no cóż, sądziłem że jest bardziej inteligentna. Oj jak bardzo się pomyliłem…

EDIT

Machnąłem się – nie z Gdańska a z Gdyni 😉 a sama pani N. do soczystego focha dołączyła równie soczystego ignora. Inteligentka jak szlag, cholera jasna…

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

niedziela, Maj 10th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy
Paranormalista. Webmaster. Tłumacz. A prywatnie - człowiek. :-)
Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...