simonmason

Kolejna stacja numeryczna

Wszyscy dookoła się kochają. Wszyscy wręczają sobie kiczowate słitaśne jak szlag różowiutkie serduszka. Wszyscy, jak na zawołanie, wyznają sobie miłość i trzymają się za rączki, by jutro o wszystkim zapomnieć.

A ja? Ja, człowiek serdecznie pierdolący wszelką komercję, szczególnie tą pseudomiłosną, i odcinający się jak się tylko da od sztuczności tego świata?

Ja znalazłem sobie ciekawsze zajęcie. Siedzę na globaltuners.com i bawię się odbiornikiem radiowym stojącym w Kristjanstad w Szwecji (niestety mój ulubiony odbiornik, znajdujący się w Wittingen w Niemczech, był wyłączony). I łapię kolejną stację numeryczną!

Jak zwykle, izraelski Mossad. Niby pierdoła, bo Mossad w porównaniu z innymi numerkostacjami dość łatwo złapać. Nadają alfabetem fonetycznym. Ale cóż to! Jakże piękna wpadka – dwie (jeśli nie więcej) transmisje prowadzone w tym samym czasie, i to na tej samej częstotliwości! Dokładnie 6840 kHz, transmisja(e) w trybie USB. Noc. 02:34 czasu polskiego. Transmisja(e) trwa(ją) do 02:50. W międzyczasie jeden z dwóch przekrzykujących się nawzajem głosów oznajmia „END OF TRANSMISSION” i się wyłącza, dalej nadaje sobie tylko jeden głosik solo.

Wpadka stacji numerycznej – rzecz na falach krótkich ekstremalnie rzadka! Co jak co, ale radiowców to Mossad powinien zmienić…

Naturalnie, jest nagranie. 🙂

Tags: , , , , , , , , , , , ,

niedziela, Luty 14th, 2010 Bez kategorii 2 komentarze

Polowanie na stacje numeryczne rozpoczęte! I już wpadła pierwsza zdobycz ;-)

Trochę ponad rok temu, w grudniu 2008 roku, opublikowałem na Paranormalium sporych rozmiarów artykuł poświęcony tajemniczym transmisjom radiowym, które z powodu ich zawartości zyskały sobie miano stacji numerycznych. Krótko po publikacji i „wykopaniu” arta na wykop.pl na forach dla krótkofalowców i radioamatorów rozgorzały dyskusje na temat stacji numerycznych – czym one są, do czego mogą służyć, kto te transmisje nadaje, komu udało się taką transmisję złapać itd.

Moim wielkim marzeniem było rozpocząć poszukiwania takich rarytasów radiofonicznych na własną rękę, niestety musiałem sobie dać spokój z powodu braku odbiornika obsługującego tryb SSB (w tym trybie najczęściej nadają stacje numeryczne – zwykłe radio z zakresem SW nie wystarcza), a jedyne sprawne radio z zakresem SW, jakie posiadam, pozwala jedynie na odbiór Volmet’ów (prognozy pogody dla pilotów samolotów).

Kilka dni temu odkryłem jednak – za sprawą forum radiopolska.pl – kilka serwisów internetowych umożliwiających „podłączenie się” do któregoś z odbiorników udostępnionych przez krótkofalowców z różnych regionów świata. Jednym z takich serwisów jest GlobalTuners.com.

Na GlobalTuners.com można sobie wybrać któryś z kilkudziesięciu dostępnych odbiorników, następnie ustawiamy czestotliwość, parametry odbioru i wciskamy zielony guzik, by rozpocząć przesyłanie do nas dźwięku. W zależności od tego, jakim łączem dysponujemy, możemy sobie wybrać jakość niską, średnią lub wysoką.

Naturalnie, przed skorzystaniem z któregoś z odbiorników należy się zarejestrować. Zarejestrowałem się więc wczoraj przed południem i gdy tylko moje konto zostało aktywowane, rozpocząłem polowanie 🙂

Już po paru godzinach w sidła moje wpadła pierwsza zdobycz – była to transmisja z izraelskiego Mossadu, stacja znana jako E11, używająca alfabetu fonetycznego NATO. Nagranie zapodałem na youtube. Byłem naówczas połączony z odbiornikiem znajdującym się w Rimini we Włoszech.

Nie byłem jednak wystarczająco usatysfakcjonowany, ponieważ E11 jest dość łatwo złapać – zwykle nadają na którejś z częstotliwości podanych na stronie simonmason.karoo.net o podanej godzinie. Wystarczy więc rozpocząć o danej godzinie poszukiwania, by natknąć się na którejś z częstotliwości na Mossad – ot, taka zdobycz podana niejako na tacy.

Ponieważ takie łatwe zdobycze średnio mnie satysfakcjonują, kontynuowałem poszukiwania. Posiłkowałem się informacjami z simonmason.karoo.net oraz tymi zdobytymi w trakcie pisania artykułu o stacjach numerycznych. Ponieważ odbiornik w Rimini był zajęty przez innego usera, przełączyłem się na inny, znajdujący się w Luenesburgu w Niemczech. Bliżej Polski, była więc szansa na złapanie któregoś z numeryczniaków nadających z naszego kraju lub któregoś z państw sąsiadujących.

W końcu, gdzieś koło 2:40 w nocy (!), trafiłem na częstotliwości 5783 kHz na stację numeryczną. Odebrałem transmisję syntezatora głosu odczytującego ciągi liczb po angielsku z akcentem rosyjskim. Naturalnie, sporządziłem nagranie transmisji – kliknij, aby posłuchać (niestety w jej trakcie połączenie z odbiornikiem na chwilę się urwało, jednak w krótkim czasie wszystko wróciło do normy).

Odebraną transmisję uznałem za rarytas, głównie z tego powodu, iż trafiłem na nią w godzinie niepodawanej na żadnej ze stron internetowych.

Gdy tylko transmisja się zakończyła i nadajnik został wyłączony, zapisałem nagranie transmisji i wysłałem je Simonowi (administratorowi simonmason.karoo.net) z zapytaniem, czy orientuje się, co to za stacja. Odpowiedź brzmiała następująco:

Thank you for your recording. Well, what you heard was the so called Russian Man E6 which uses English as well as Russian, sometimes also German and Spanish

Tłumaczenie:

Dziękuję ci za nagranie. To, co usłyszałeś, to był tak zwany Rosjanin E6, stacja która nadaje zarówno po angielsku jak i po rosyjsku, a czasami równiez i po niemiecku i hiszpańsku.

Nagranie trafi wkrótce na stronę Simona, umieści na niej równiez linka do mojego artykułu.

Ja tymczasem będę, w miarę możliwości, kontynuował moje radiowe polowanie. 🙂

Tags: , , , , , , , , , , , ,

niedziela, Styczeń 31st, 2010 Bez kategorii Brak komentarzy