Archive for Marzec, 2010

Nautilus sypie banami…

Pamiętacie notkę o „UFO”, które prawdopodobnie zostało zrobione z baloników?

Ostatnio na forum Nautilusa jeden z użytkowników zapodał linka do notki na moim blogu. Oczywiście musiał się natrudzić i użyć „skracacza”, bo automatyczny cenzor wyciął „.paranormalium.” z adresu (wniosek z tego, że na forum Nautilusa nie można nawet podać nazwy jakiejkolwiek strony o zjawiskach paranormalnych i/lub krytykującej FN). Zapodawszy linka, poprosił Fundację Nautilus o skomentowanie sprawy.

I co dostał?

BANA NA KONTO

A w powodzie napisane: „Celowe zamieszczenie na forum linka do strony szkalującej Fundację Nautilus

A więc dla „nautilian” krytyka = niedozwolone szkalowanie dobrego imienia FN…

Potwierdza się po raz kolejny, że użytkownik, rejestrując się na forum Nautilusa, ma jedno prawo – zgodzić się z FN i przyjąć do wiadomości głoszoną przez nich jedynie słuszną wersję wydarzeń w danej sprawie. Wszelka, choćby najmniejsza krytyka działań FN uznawana jest za „karygodne szkalowanie”, a w odpowiedzi na nią konto użytkownika jest blokowane. Zamiast odeprzeć atak i odpowiedzieć na krytykę, „nautilianie” łatwo, szybko i przyjemnie wlepiają delikwentowi bana.

Fundacja Nautilus. „Poważna” organizacja „badawcza”. Z „dobrym” „imieniem” i „reputacją”.

To właśnie między innymi z powodu alergii na krytykę i niemożność uszanowania czyjegoś odmiennego stanowiska do takich „organizacji” „badawczych” jak FN odnoszę się z największą pogardą.

Tags: , , , , , , , , ,

środa, Marzec 17th, 2010 Bez kategorii 7 komentarzy

Klontfa autobusu linii 40

Próbując dostać się na uczelnię napotykam czasami na problem pod tytułem uciekający autobus linii 807. Zmuszony jestem więc czekać na następny – obłożony klątwą autobus linii 40…

Dlaczego klątwą? Ano dlatego, że zawsze (słownie: ZAWSZE! a może „za jakie wsze”? nevermind…), gdy jadę tym autobusem, musi, po prostu musi się wydarzyć jakieś takie „małe gówno”, które opóźni mój przyjazd na uczelnię…

A to autobusowi silnik zgaśnie, a to kierowca szarżuje tak, że podczas hamowania wszyscy stojący pasażerowie wykonują na rurach taniec go-go, a to mu się drzwi popsują (z zepsutymi otwartymi drzwiami autobus nie może ruszyć, bo system bezpieczeństwa blokuje odjazd), a to wśród pasażerów trafi się jakaś jednostka „umilająca” jazdę innej jednostce lub ogółowi społeczeństwa…

No i dzisiaj taka jednostka się przytrafiła. Była ubrana tak niesugestywnie, włosy miała tak ułożenie nieułożone i minę miała tak nietęgą, że trudno było określić płeć. Ponieważ jednak głos owa jednostka miała niechrypliwy, przyjmijmy, iż była to samica (jeszcze nie kobieta, ale niewątpliwie człowiek! bo stała na dwóch nogach).

Jazda przebiegała spokojnie. Wszyscy pasażerowie stali bądź siedzieli i podziwiali scrolling krajobrazu za oknem. Gdy jednak busik z nami w środku zbliżył się do Sosnowca i stanął na jednym z przystanków, stała się tragedia – autobus stanął!

Tak. Stanął. Na przystanku. I to na dłuuugo, bowiem w przednich drzwiach stanęła samica i rozpoczęła dłuuugą jak srajtaśma i interesującą jak wykład Kononowicza dyskusję na temat najwyższego stopnia bezsensowności obowiązku pokazywania biletu kierowcy podczas wsiadania…

Każdy normalny człowiek, wsiadając do autobusu, robi mega szpan – patrzcie ludzie, bilet kupiłem! Samica jednak, mimo iż twierdziła, że bilet posiada, za cholerę nie chciała go pokazać. „Mam, ale nie pokażę, bo nie ma po co”, stwierdziła. Gdy pogaduszka zaczęła się przeciągać w czasie, kierowca zastosował technikę pod tytułem „mam telefon i nie zawaham się go użyć”.

To jednak na samicy nie zrobiło najmniejszego wrażenia i zmieniła temat dyskusji na „a pan kierowca powinien mi okazać szacunek”.

Tu już wszystkim, zarówno kierowcy jak i pasażerom, zaczęły puszczać nerwy. Samicę gówno w dupie obchodziło, czy ktoś jedzie do chorego dziecka, czy do pracy, czy na uczelnię czy gdziekolwiek – stała i wrzeszczała na kierowcę, ile wlazło, grożąc przy tym, że… napisze skargę do KZK GOP! Bo kierowca „niekulturalny” i „jest ze wsi, mimo iż twierdzi że jest z miasta”.

I tu, gdyby ta historia była zmyślona, może walnąłbym jakiś megazaj**isty koniec, jakąś płentę z powerem… ale nie walnę. Samica widocznie się zmęczyła i sobie poszła. A my, odetchnąwszy z ulgą, ruszyliśmy w dalszą trasę, szukać szczęścia w trzewiach Zagłębia (Zagłąbia?).

A ja pozwoliłem sobie fragment całego zajścia nagrać na dyktafonie… o, proszę, pod tym linkiem jest nagranie. 🙂

UPDATE: Musiałem wrzucić nagranie na youtube, bo kutasofony z Wrzuty usuwają WSZYSTKO oprócz muzyki… linka uaktualniłem.

Tags:

wtorek, Marzec 16th, 2010 Bez kategorii 1 komentarz

Ośmieszyć się, czy nie? Oto jest pytanie…

Takie filozoficzne (trudne słówko!) pytanie powinni sobie niektórzy postawić, zanim napiszą gdziekolwiek jakikolwiek komentarz.

Moderując komentarze na Paranormalium przy niektórych z nich zastanawiam się, czy aby na pewno napisali je normalni ludzie. Bo jakimże trzeba być debilem lub jak bardzo trzeba się nudzić, żeby walnąć tekściora o „spadającym Bogu” i z tego powodu „zostać niewierzącą”? Nie wspominam już o tym, że tacy „zmyślacze na siłę” w dalszej części komentarza najczęściej ujawniają brak elementarnej wiedzy na poruszony w artykule temat.

Wybrane kwiatki – the best of the best of… of kurna the bestest, do jawnogrzesznicy! – wklejam poniżej… (uwaga! zahowójem orginalnom psiownie)

A, i jeszcze jedno – te komcie typu „macie w to nie wierzyć bo tak stoi w Piśmie Świętym i ch*j” to głównie do artykułów o roku 2012…

? ? ? ? Nie przeczytam bo za długie….. : ]

ZWIEDZENIE ŚWIATA – ODPOWIEDZIĄ I PRAWDĄ DLA CZŁOWIEKA JEST TYLKO BÓG I JEGO SŁOWO !!!!

Byłam światkiem spadającego Boga na ziemie ,i zostałam niewierzącą osobom .Dziwne po moich przeżyciach nie mam po co się już modlić .pozdrawiam

ŻŻŻAAALLL!!! Ja jestem magiem bąka z dupy i jak zaczne czarować to w całej polsce jest epidemia, słyszałem że to ty zmniejszyłeś Tomcia palucha i sprawiłeś że shrek jest zielony… jak jesteś magiem to wyczaruj zebym miał saints row 2 za trzy dni, zaraz powiesz że to przez ciebie przekrzywiła się wieża z pizzy

Matko, jak ja kocham wampiry! ^^ xD I krew też… xD Czy żaden z was nie marzył kiedyś, żeby go ugryzł wampir? Bo ja owszem… xD

wezcie sie zastanowcie… bajki sa na carton network… ja pier.. nie mam slow na was. puknijcie sie w glowe. koniec swiata a wy piszecie o drewnianych liczydlach. nara

cześć jak tam, pisze do was ponieważ mam problem ciekawe co mi doradzicie wczoraj byłam na placu zabaw w Trębaczewie widziałam normalnie chłopaka który podrywa mnie od dawna ciągle zamną łazi i tp,niemoge wytrzymać pisze na komurke bo ma muj numer telefonu.doradzcie mi coś prosze

koniec świata?! jeżeli jesteście chrześcijaninami nie wierzcie w to! przeciesz w biblii napisane jest „nie znacie dnia ani godziny” i nie możemy opierac sie na jakis durnych przewidywaniach czlowieka, ktory proboje wcisnac nam kit!

Ooo nieee!!! Gorszej głupoty nie widziałam ;| ;D. Ale to żałosne. Jeśli jesteście chrześcijanami to powinniście wierzyć w to że tylko Bóg wie kiedy to nastąpi!

ten kto pisał ten artykuł nie wierzy w Boga… każdy normalny wie że tylko On zna prawdziwą date…a ludzie którzy wymyślają jakieś głupie historie szczerze współczuje…

Jeśli chodzi o wszystkie zamieszczone tematy:Ludzie mają to,w co wierzą.Pan Bóg chce jednego,abyśmy mieli świadomość,że Jezus umarł za nasze grzechy.Wiem,wszyscy o tym wiemy,ale większość ludz nie zdaje sobie z tego sprawy.Jedyne co musimy uczynić abyśmy mogli ŻYĆ-prawdziwie i szczęśliwie to wybaczać sobie i innym i kochać się.W każdym z nas mieszka Bóg więc chwalmy Go w każdym napotkanym człowieku.Miłość jest odpowiedzią,zaufajcie Panu…

ludzie jeśli jesteście katolikami to w to niewolno wierzyć , kościół tego zabrania , w demony itd. wolno , ale nie w wampiry

I tak dalej, i tak dalej…

Generalnie jakaś połowa takich durnowatych komentarzy o d*pie Maryni to właśnie typu „ten co to pisał to heretyk co w Boga nie wierzy”. A ten ostatni „kościół tego zabrania” to mnie już totalnie rozwalił.

Naprawdę czasami, zamiast robić z siebie debila czy jakiegośtam pseudo-e-misjonarza za pół dychy, lepiej nie pisać nic i oszczędzić moderatorowi godziny płaczu i rozpaczy nad ludzką głupotą.

Na szczęście, przedstawione powyżej komentarze z Paranormalium to tylko nieliczne godne obśmiania/opłakania i usunięcia śmieci – te ciekawsze, warte uwagi i czasami skłaniające do przemyśleń i niegodne usunięcia teksty są w liczebnej przewadze. 🙂

Łączę się w bólu z moderatorami na innych, w szczególności tych dużo bardziej zonetyzowanych i zneokidyzowanych serwisach.

Tags:

poniedziałek, Marzec 15th, 2010 Bez kategorii Brak komentarzy
Paranormalista. Webmaster. Tłumacz. A prywatnie - człowiek. :-)
Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...