Nautilus sypie banami…

przez | 17 marca 2010

Pamiętacie notkę o “UFO”, które prawdopodobnie zostało zrobione z baloników?

Ostatnio na forum Nautilusa jeden z użytkowników zapodał linka do notki na moim blogu. Oczywiście musiał się natrudzić i użyć “skracacza”, bo automatyczny cenzor wyciął “.paranormalium.” z adresu (wniosek z tego, że na forum Nautilusa nie można nawet podać nazwy jakiejkolwiek strony o zjawiskach paranormalnych i/lub krytykującej FN). Zapodawszy linka, poprosił Fundację Nautilus o skomentowanie sprawy.

I co dostał?

BANA NA KONTO

A w powodzie napisane: “Celowe zamieszczenie na forum linka do strony szkalującej Fundację Nautilus

A więc dla “nautilian” krytyka = niedozwolone szkalowanie dobrego imienia FN…

Potwierdza się po raz kolejny, że użytkownik, rejestrując się na forum Nautilusa, ma jedno prawo – zgodzić się z FN i przyjąć do wiadomości głoszoną przez nich jedynie słuszną wersję wydarzeń w danej sprawie. Wszelka, choćby najmniejsza krytyka działań FN uznawana jest za “karygodne szkalowanie”, a w odpowiedzi na nią konto użytkownika jest blokowane. Zamiast odeprzeć atak i odpowiedzieć na krytykę, “nautilianie” łatwo, szybko i przyjemnie wlepiają delikwentowi bana.

Fundacja Nautilus. “Poważna” organizacja “badawcza”. Z “dobrym” “imieniem” i “reputacją”.

To właśnie między innymi z powodu alergii na krytykę i niemożność uszanowania czyjegoś odmiennego stanowiska do takich “organizacji” “badawczych” jak FN odnoszę się z największą pogardą.

7 myśli nt. „Nautilus sypie banami…

  1. Ivellios.

    Wybacz, że odpowiem pytaniem na pytanie, ale, anonimie (wypadałoby się podpisać, wymaga tego elementarna kultura!), czy ty wiesz, że jesteś w błędzie?

    Jeśli mam jakieś obiekcje wobec Nautilusa, to je przedstawiam, obojętnie czy to się komuś podoba, czy też nie.

    Odpowiedz
  2. Anonymous

    Fakt, jestem w błędzie.
    A co do anonimowości… nie musisz definiować kultury. Doskonale wiem jak się zachowywać.

    A przynajmniej nie pluć jadem tak mocno.

    (Y)

    Odpowiedz
  3. Ivellios.

    Niedrogi anonimie, to nie jest plucie jadem, to jest krytyka. Wiem, wiem, to dla ciebie trudne słowo.

    Odpowiedz
  4. Sandra

    Widać niektórzy nadal postrzegają słowo kultura, w jego najpierwotniejszym znaczeniu… 🙂

    Odpowiedz
  5. Anonymous

    Iv, masz rację! Tę bandę z tandetnej furgonetki należy wypieprzyć w kosmos, ile lat będą jeszcze robić gówniarzom wodę z mózgu pod sztandarami fundacji?

    Odpowiedz
  6. Anonymous

    Dobry tekst: “Czy ty wiesz, że nikt cię nie czyta?” – to skąd by się ten komentarz wziął?

    Tak, chodzi o drwienie z ilości użytkowników…ale widać, że grzech nadmiaru inteligencji niektórym nie grozi. Może będzie więcej nagród Darwina? 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *