Nautilus sypie banami…

Pamiętacie notkę o „UFO”, które prawdopodobnie zostało zrobione z baloników?

Ostatnio na forum Nautilusa jeden z użytkowników zapodał linka do notki na moim blogu. Oczywiście musiał się natrudzić i użyć „skracacza”, bo automatyczny cenzor wyciął „.paranormalium.” z adresu (wniosek z tego, że na forum Nautilusa nie można nawet podać nazwy jakiejkolwiek strony o zjawiskach paranormalnych i/lub krytykującej FN). Zapodawszy linka, poprosił Fundację Nautilus o skomentowanie sprawy.

I co dostał?

BANA NA KONTO

A w powodzie napisane: „Celowe zamieszczenie na forum linka do strony szkalującej Fundację Nautilus

A więc dla „nautilian” krytyka = niedozwolone szkalowanie dobrego imienia FN…

Potwierdza się po raz kolejny, że użytkownik, rejestrując się na forum Nautilusa, ma jedno prawo – zgodzić się z FN i przyjąć do wiadomości głoszoną przez nich jedynie słuszną wersję wydarzeń w danej sprawie. Wszelka, choćby najmniejsza krytyka działań FN uznawana jest za „karygodne szkalowanie”, a w odpowiedzi na nią konto użytkownika jest blokowane. Zamiast odeprzeć atak i odpowiedzieć na krytykę, „nautilianie” łatwo, szybko i przyjemnie wlepiają delikwentowi bana.

Fundacja Nautilus. „Poważna” organizacja „badawcza”. Z „dobrym” „imieniem” i „reputacją”.

To właśnie między innymi z powodu alergii na krytykę i niemożność uszanowania czyjegoś odmiennego stanowiska do takich „organizacji” „badawczych” jak FN odnoszę się z największą pogardą.

Tags: , , , , , , , , ,

środa, Marzec 17th, 2010 Bez kategorii

7 komentarzy to Nautilus sypie banami…

  • Anonymous napisał(a):

    Czy ty wiesz, że nikt cię nie czyta?

  • Ivellios. napisał(a):

    Wybacz, że odpowiem pytaniem na pytanie, ale, anonimie (wypadałoby się podpisać, wymaga tego elementarna kultura!), czy ty wiesz, że jesteś w błędzie?

    Jeśli mam jakieś obiekcje wobec Nautilusa, to je przedstawiam, obojętnie czy to się komuś podoba, czy też nie.

  • Anonymous napisał(a):

    Fakt, jestem w błędzie.
    A co do anonimowości… nie musisz definiować kultury. Doskonale wiem jak się zachowywać.

    A przynajmniej nie pluć jadem tak mocno.

    (Y)

  • Ivellios. napisał(a):

    Niedrogi anonimie, to nie jest plucie jadem, to jest krytyka. Wiem, wiem, to dla ciebie trudne słowo.

  • Sandra napisał(a):

    Widać niektórzy nadal postrzegają słowo kultura, w jego najpierwotniejszym znaczeniu… 🙂

  • Anonymous napisał(a):

    Iv, masz rację! Tę bandę z tandetnej furgonetki należy wypieprzyć w kosmos, ile lat będą jeszcze robić gówniarzom wodę z mózgu pod sztandarami fundacji?

  • Anonymous napisał(a):

    Dobry tekst: „Czy ty wiesz, że nikt cię nie czyta?” – to skąd by się ten komentarz wziął?

    Tak, chodzi o drwienie z ilości użytkowników…ale widać, że grzech nadmiaru inteligencji niektórym nie grozi. Może będzie więcej nagród Darwina? 😀

  • Leave a Reply

    Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.