terroryzm

Czym się kończy wmuszanie “demokracji”

Jak zapewne wszyscy wiedzą, w dniu dzisiejszym miał miejsce atak terrorystyczny w Tunisie. Wśród zabitych są obywatele Rzeczypospolitej Polskiej. Oczywiście w mediach znów przy tej okazji rozgorzała dyskusja o tym, skąd się bierze ten cały terroryzm, jak mu zaradzić, jakie środki podjąć, i temu podobne, i tak dalej.

Jeden wniosek wydaje mi się słuszny: za eskalację terroryzmu islamskiego w ostatnich latach w głównej mierze odpowiedzialność ponosi… Zachód, a mówiąc dokładniej, chorobliwy, paranoiczny interwencjonizm państw zachodnich – przede wszystkim USA i innych krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego – w krajach islamskich.

Gdzieś do roku 2001 ataki terrorystyczne ze strony islamistów w krajach Zachodu stanowiły rzadkość. Wszystko zmieniło się po 11 września 2001 roku, kiedy to “piewcy demokracji” w osobie władz Stanów Zjednoczonych (a może Zjebnoczonych?) rozpoczęły interwencje – najpierw w Afganistanie, potem w Iraku, następnie Libia i inne państwa. Wypatrzyli coś, znaleźli pretekst – i dalejże napierdzielać z własną wizją demokracji, a co!

A skutki tego, jak widzimy, są opłakane. Burdel, burdel i jeszcze raz burdel. A przejawów terroryzmu zamiast coraz mniej mamy coraz więcej.

Kiedy amerykańskie małpy wreszcie zrozumieją, że kraje Bliskiego Wschodu NIE POTRZEBUJĄ i NIE CHCĄ “demokracji” w takim wydaniu w jakim wmuszają ją Stany Zjednoczone? Przecież z tego forsowania są tylko kłopoty. Biliardy dolarów wyrzucone w błoto, a skutek jest zupełnie odwrotny w stosunku do zamierzonego.

Tags: , , , , ,

środa, Marzec 18th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy

Je suis Charlie

Jak wszyscy wiemy, w ostatnią środę w Paryżu miał miejsce atak terrorystyczny. Dwóch fanatyków islamskich wtargnęło do redakcji czasopisma satyrycznego “Charlie Hebdo” i z zimną krwią i “Allah akhbar” na ustach zastrzelili 12 osób.

Za co? Za karykatury proroka Mahometa.

Czyli dwanaście osób musiało zginąć za publikację głupich kilku rysunków!

Prezydent Hollande natychmiast nazwał to atakiem terrorystycznym. Media jednak, zarówno we Francji jak i w innych krajach, w dalszym ciągu preferują chorobliwa wręcz poprawność polityczną i boją się nawet nazwać zamachowców terrorystami…

Najwyższa pora zrozumieć, że multi kulti to jeden wielki niewypał, a taka tolerancja za wszelką cenę, jaka jest uskuteczniana w państwach zachodniej Europy, do niczego dobrego nie prowadzi. Dlatego, że te fanatyczne islamskie pierdolone kurwy uzurpują sobie prawo do wprowadzania na czyimś terenie swoich zasad i wymierzania sprawiedliwości.

Słuchałem dziś rano audycji w radiowej Jedynce, w której toczyła się dyskusja o granicach wolności słowa w kontekście ataku w Paryżu. Jeden z dysputantów stwierdził, że to w gestii społeczności muzułmańskich leży zniwelowanie zagrożenia w postaci tych kilku procent fanatyków gotowych zabijać innowierców “w obronie jedynie świętej wiary”.

Obawiam się jednak, że nawet gdyby te społeczności zwarły szeregi, to i tak nie będą w stanie wyeliminować tych popierdolonych jednostek. Zresztą chyba żadna społeczność, mniejsza czy większa, nie jest w stanie dokonać takiego “oczyszczenia z intelektualnego gówna”.

Na takich śmieci są tylko dwa naprawdę skuteczne sposoby: odesłanie ich z powrotem tam, skąd przyszli, i nie wpuszczanie ich do siebie z powrotem, lub kara śmierci. Czas najwyższy któryś z tych sposobów wdrożyć w życie.

Tags: , , , , , , , , , , ,

piątek, Styczeń 9th, 2015 Bez kategorii Brak komentarzy