Archive for 2018

Wiersz o siostrach Godlewskich okiem faceta [nie moje, znalezione!]

Chciałem kolędy jakiejś posłuchać, 
Włączam Youtube by coś wyszukać. 
Wszystko to samo,wszystko już znane, 
Każdego roku już wyśpiewane. 
I nagle patrzę – Jakieś dwie laski,
Najpierw myślałem że mają maski.
Usta nabrzmiałe jak po szerszeniu, 
Miałem tak kiedyś po użądleniu. 
Może po lodzie? Ale nie wnikam, 
Słychać już pierwsze nuty w głośnikach. 
Nowe kolumny i już szwankują, 
Bo jakoś dziwnie melodię psują. 
Dodaje supran,dodaję basy, 
Dalej w głośnikach same hałasy. 
To jest kolęda? Czy jest podobna? 
Może to program “Jaka melodia” 
Już na kolędy nie mam ochoty, 
Bo zaraz wzięło mnie na wymioty. 
I tak po głowie krążą mi jeszcze, 
Że przeszywaja mnie zimne dreszcze. 
Kiedy Mistrzostwa już blisko były, 
Wrócił mój koszmar – Siostry wróciły. 
Hit intrnetu wszędzie puszczają, 
Gdy na golasa z piłką skakają. 
Tekst zajebisty teledysk z porno, 
Chyba nie wszystkim oglądać wolno. 
Piłka jest jedna,sędziów jest trzech, 
Nasi odpadli i to był pech. 
Nawet Edytka gdy Hymn śpiewała, 
Chociaż nie powiem – Też czadu dała. 
Ale co przeszło co kiedyś było, 
To nie jest studio to jest na żywo. 
Mija pół roku – Setna rocznica, 
Tysiące osób jest na ulicach. 
A siostry w necie z Nimi świętują, 
Hymn w innej wersji Nam prezentują. 
Gdyby Wybicki dziś to usłyszał, 
Pieśni Legionów by nie napisał. 
Teraz by płakał nad Swoją dolą, 
Że jakieś siostry tak Go spierdolą. 
Niedługo znowu będą kolędy, 
W cyckach silikon i sztuczne gęby. 
Tylko o jedno jeszcze Ich proszę, 
Niech zaśpiewają coś ludzkim głosem…

czwartek, Grudzień 20th, 2018 Bez kategorii Brak komentarzy

Zwierzęta vs fajerwerki i anonimowi internetowi durnio-eksperci

Znaleziony przypadkiem w Internecie komentarz dot. lęku zwierząt (głównie psów, ale nie tylko) przed odpalanymi w Sylwestra fajerwerkami:
“Nie rozumiem tego wyimaginowanego przez socjalistów problemu. Raz do roku ludzie postrzelają petardami, a odbija się to takim echem jakby psy miały później traumę przez resztę życia. W mieszkaniach słychać to nie głośniej niż strzelanie folii bąbelkowej.”


Komentarz oczywiście anonimowy. Wtóruje mu kolejny, też anonim, być może jeszcze durniejszy:


“ciekawe też o ile i które firmy się wzbogacą, które obsługują lasery i czy przypadkiem w tym samym czasie nie wzbogacą się znacznie politycy i propagandowcy tej mody”

Anonimowym ekspertom w dziedzinie “a co takiemu piesełowi szkodzi raz do roku ponap***dalać fajerwerkami” proponuję aby przeprowadzili – na sobie! – mały eksperyment:
– poszukajcie sobie takiego naprawdę mega głośnego nagrania odgłosu fajerwerków
– załóżcie słuchawki
– ustawcie głośność na 100%
– połóżcie się albo usiądźcie gdzieś wygodnie i zrelaksujcie
– nastawcie odtwarzacz tak żeby zaczął wam z pełną głośnością odtwarzać te odgłosy po powiedzmy 10 minutach

Wtedy być może zaznacie jednej piątej tego, co przeżywa taki pies w Sylwestra. Zasrańcy. 🙂

Tags: , ,

środa, Grudzień 19th, 2018 Bez kategorii Brak komentarzy

“Pomogę zajść w ciążę”

To chyba jakaś nowa moda na szukanie sobie – za przeproszeniem – kurwy, która nie dość że przyjmie spust za darmo, to jeszcze za to zapłaci. 🙂 Kilka dni temu widziałem screen z Tindera, gdzie koleś o aparycji przywodzącej na myśl stałego klienta budki z piwem za podobną usługę życzył sobie trzy razy tyle…

Widocznie stwierdzili, że na takim robimydzieci.com nie wytrzymaliby konkurencji – w końcu przecież, tam masa panów ogłasza swoje usługi za darmo.

Tags: , , , , , , , , ,

środa, Grudzień 5th, 2018 Bez kategorii Brak komentarzy

Współczesna historia jednej z dzielnic na przedmieściu Katowic w pigułce

Dawno, dawno temu:
W mieście zaczęło robić się tłoczno. Coraz więcej mieszkańców pomyślało o przeprowadzce na przedmieście. Wyczuli to deweloperzy, dlatego (według prawdopodobnej wersji zdarzeń) posmarowali rączki komu trzeba, następnie wykupili tereny, wycięli kawał lasu i postawili tam rzędy domków szeregowych, blokowiska, itd.

Trochę lat później:
Na przedmieściu też zaczęło robić się tłoczno. Coraz więcej mieszkańców pomyślało o przeprowadzce na, hm… już nie na przedmieście tylko na gdziekolwiek, byle dalej od miejskiego szumu a bliżej przyrody. Wyczuli to deweloperzy, dlatego (według prawdopodobnej wersji zdarzeń) posmarowali rączki komu trzeba, następnie wykupili kolejne tereny, wycięli kolejny kawał lasu i postawili tam rzędy domków szeregowych, blokowiska, itd.

Jeszcze później:
Tam również w pewnym momencie zaczęło robić się tłoczno. No cholery można dostać! Coraz więcej mieszkańców pomyślało o przeprowadzce na, hm… już zdecydowanie nie na coraz bardziej przypominające centrum miasta przedmieście, tylko na gdziekolwiek, byle dalej od miejskiego szumu a bliżej przyrody. Wyczuli to deweloperzy, dlatego (według prawdopodobnej wersji zdarzeń) posmarowali rączki komu trzeba, następnie wykupili kolejne tereny, wycięli kolejny kawał lasu i postawili tam rzędy domków szeregowych, blokowiska, itd.

Kiedyś tam w przyszłości:
Deweloperzy załamani. Nie ma już gdzie bloków stawiać, bo wszystko zajęte. Hm, a może by tak wyburzyć któreś osiedle i zasadzić tam las…?

Tags: , , , , , , ,

sobota, Październik 13th, 2018 Bez kategorii Brak komentarzy

Kilka słów do zagorzałych wojujących antyaborcjonistów

Kolejny mem grający na emocjach. Ale widocznie zagorzali wojujący antyaborcjoniści tylko to potrafią.

Odpowiedź znajomej, która to udostępniła (a po mojej poniższej odpowiedzi natychmiast postanowiła zakończyć ze mną znajomość – to o czymś świadczy!): Aborcja to zabojstwo.

Moja odpowiedź: I właśnie potwierdziłaś to, o czym napisałem przed chwilą. Zabójstwo zabójstwo zabójstwo morderstwo ludobójstwo cywilizacja śmierci zabójstwo morderstwo cywilizacja śmierci ludobójstwo zabójstwo… potraficie tylko grać na emocjach, między innymi rzucając takimi właśnie “mocnymi” i mającymi wywołać określoną reakcję emocjonalną sloganami. Często dodajecie do tego zdjęcia skąpanych we krwi rozwalonych płodów.

A co jest najgorsze, w ogóle was nie obchodzą konsekwencje wprowadzenia takiego zakazu aborcji.

Nic was nie obchodzi, że kobieta która np zaszła w ciążę w wyniku gwałtu przez kolejne co najmniej 9 miesięcy (a w przypadku decyzji o wychowaniu takiego dziecka – CAŁE ŻYCIE) chcąc nie chcąc będzie sobie przypominać to traumatyczne zdarzenie.

Nic was nie obchodzi, że w razie ciąży zagrażającej życiu matki, umrzeć może nie tylko dziecko, ale również jego matka. A więc wówczas będziecie mieli podwójnie spaprane sumienie, bo będziecie odpowiedzialni za śmierć już nie jednej ale dwóch osób!

Nic was nie obchodzi, że dziecko z wadami wrodzonymi powodującymi ciężką i niejednokrotnie niemożliwą do wyleczenia niepełnosprawność będzie stanowiło nieprawdopodobne obciążenie nie tylko dla swojej rodziny, ale również i dla państwa. Szczególnie dziecko, które urodzi się rośliną i prawdopodobnie pozostanie rośliną już do końca życia.

Nic was to wszystko nie obchodzi. Potraficie tylko grać na emocjach, wykrzykiwać mocne slogany i epatować makabrycznymi fotkami. Argumenty do was nie trafiają.

A już najgorsze jest to, że większości z was kompletnie nie interesuje, co się z takim dzieckiem stanie po urodzeniu. Czy rodzina będzie miała je z czego wyżywić, czy będzie zdrowe, itd. Żyję już 30 lat i jeszcze ani razu nie słyszałem, żeby jakiś antyaborcjonista z radością przyjął pod swój dach dziecko z ciężką niepełnosprawnością i się nim zaopiekował. Po narodzinach, całe wasze zainteresowanie “zagrożonym zbrodnią” dzieckiem po prostu znika.

Jesteście żałośni po prostu.

Tags: , , ,

sobota, Wrzesień 22nd, 2018 Bez kategorii Brak komentarzy

Parę słów o prolajfach, czyli tzw. “obrońcach życia”

Z prolajfami, wielkimi “obrońcami życia”, nie ma co dyskutować. Ci ludzie jedyne co potrafią to epatować wszystkich dookoła zdjęciami rozwalonych zakrwawionych płodów i mocnymi sloganami o “morderstwie”, “ludobójstwie dziejącym się na naszych oczach”, itp. Do tego dochodzi wmuszanie wszystkim swojego jedynie słusznego światopoglądu i jeszcze słuszniejszych zasad, według których absolutnie wszyscy powinni żyć.

ŻADNE argumenty do tych porażek intelektualnych nie trafiają. Oni nawet nie wiedzą tak naprawdę, co to znaczy dyskusja. Nie. Zakrzyczeć i obrzucić “mocnymi” sloganami – to potrafią, ale dyskutować na argumenty to już jakoś tak nie bardzo.

Według prolajfa…
– zostałaś zgwałcona i zaszłaś w ciążę – MASZ URODZIĆ I KROPKA
– płód posiada wady, przez które po porodzie i tak prawdopodobnie długo nie pożyje, albo przeżyje całe życie będąc kaleką – MASZ URODZIĆ I KROPKA
– ciąża zagraża Twojemu życiu – MASZ URODZIĆ I KROPKA (najwyżej umrzesz, no trudno)

Prolajfa nic nie obchodzi, że skrajnie niepełnosprawne dziecko stanie się balastem dla całej rodziny i zmieni życie tych kilku ludzi w prawdziwe piekło. Ale prolajf sam już takiego niepełnosprawnego dziecka nie przygarnie, o nie nie! Bo mu w za przeproszeniem jego szanownym świętojebliwym życiu będzie przeszkadzało i spokój zakłócało…

Otóż drogie prolajfy, powiadam wam: WARA OD CUDZYCH MACIC!

Tags: , , , , , , , ,

niedziela, Kwiecień 1st, 2018 Bez kategorii Brak komentarzy